O tym, jak inspirujące mogą być lekcje historii, niech świadczy poniższy fotoreportażyk. Na zajęcia historyczne w gimnazjum zawitała osobiście francuska rewolucjonistka, urocza i pewna słuszności swoich idei niczym Wolność prowadząca lud na barykady. Gimnazjaliści, nieskłonni do rewolucyjnej przemocy, chętnie wysłuchali, co ma do powiedzenia, oraz wykonali serię pamiątkowych zdjęć (w końcu nieczęsto można zrobić sobie selfie z paryżanką – i to osiemnastowieczną).